Niemowlęce SPODENKI ze stópkami – instrukcja szycia KROK po KROKU

spodenki ze stópkami - 1

Nie wiem czy to już syndrom gniazdowicia, który podobno pojawia się u schyłku ciąży, czy może po prostu większa niż za pierwszym razem świadomość tego, jak bardzo zmieni się moje życie wraz z pojawieniem się nowego członka rodziny…? Obojętnie, co jest przyczyną – energii do działania na szczęście mi nie brakuje. Kuję więc żelazo póki gorące i… szyję, oczywiście. 🙂 Dziś zapraszam Was na drugą część cyklu PROJEKT #wyprawka. Uszyjemy razem jedno z najbardziej – moim zdaniem –   praktycznych ubranek niemowlęcych: spodenki ze stópkami. Zapraszam! 🙂

Praktyczna wyprawka – spodenki ze stópkami 👣

Kompletując wyprawkę po raz drugi pamiętam jeszcze w miarę rzeczy, które ułatwiały bądź uprzykrzały mi codzienne zajmowanie się nowonarodzoną Hanią. Poza oczywistym wyborem, jakim są wszelkiej maści bodziaki i pajace, w wyprawce dla drugiej córeczki postanowiłam postawić na rzecz, która w przypadku Hani sprawdziła nam się idealnie (zupełnie nieświadomie, bo jedyny egzemplarz dostaliśmy w prezencie) – spodenki ze stópkami.

Spodenki tego typu posiadają wszystkie plusy zwykłych spodni, a jednocześnie nie wymagają zakładania dodatkowo skarpetek, które – z tego, co pamiętam – uwielbiają się maluchom zsuwać na potęgę. 😉 Są też – wydaje mi się – wygodniejsze niż typowe rajstopki, które jednak trzeba odpowiednio naciągnąć przy ubieraniu. A wiadomo, jak to z niemowlakiem bywa – czasem potrzeba przewinięcia pojawia się nawet naście razy na dobę, więc nawet odrobina mniej spędzonego na tej czynności czasu jest na wagę złota. 🙂

W ramach wyprawki uszyłam do tej pory trzy pary tego typu spodenek. Wszystkie z darmowego wykroju (do którego link znajdziecie poniżej, w instrukcji) i wszystkie z resztek miękkich dzianin od MIEKKIE.com. 🙂 Swoją drogą – dzięki temu, że zabrałam się za szycie wyprawki, nareszcie mam jak spożytkować zalegające w każdym kącie mojego szyciowego pokoju resztki.

spodenki ze stópkami03

spodenki ze stópkami04

Nie przedłużając jednak za bardzo – przechodzimy do szycia. 🙂

Spodenki ze stópkami – szycie krok po kroku

Do uszycia spodenek niemowlęcych ze stópkami potrzebować będziesz:

  • dzianiny (u mnie resztki jersey’u z elastanem i dresówki pętelki) – z 0,5 mb uda się wycisnąć 2-3 pary (w zależności od szerokości dzianiny)
  • gumki szerokości ok. 2,5 cm – ok. 35,5 cm
  • wydrukowanego wykroju pdf, który pobrać możesz TUTAJ
  • maszyny wielofunkcyjnej i owerloka (można poradzić sobie bez niego – szyjąc na maszynie wielofunkcyjnej ściegiem elastycznym, np. zygzakiem lub owerlokowym)
  • standardowych akcesoriów krawieckich: szpilek, nożyczek, czegoś do odrysowania wykroju oraz nici

✂️ KROJENIE ✂️

Każdą z czterech części wykroju wycinamy raz z podwójnie złożonej dzianiny (aby zachować symetryczność obu nogawek). Do podlinkowanego wykroju NIE DODAJEMY ZAPASU NA SZWY (uwzględniony jest zapas ok. 1 cm). Przy krojeniu kolejnych części przenosimy na materiał wszystkie punkty styczne z formy:

CZĘŚCI WYKROJU:

  • FRONT – przednia część nogawki  (kroimy 1x z podwójnie złożonej dzianiny)
  • BACK – tył nogawki (kroimy 1x z podwójnie złożonej dzianiny)
  • FOOT (TOP) – wierzchnia część stópki (kroimy 1x z podwójnie złożonej dzianiny)
  • SOLE – podeszwa (kroimy 1x z podwójnie złożonej dzianiny)

PUNKTY STYCZNE:

  • heel – pięta
  • ankle – kostka
  • toe – palec

 

ramka01

Kiedy wszystkie elementy są już gotowe, przechodzimy do szycia! 🙂

SZYCIE KROK PO KROKU

1️⃣  Prawymi stronami do siebie spinamy przód nogawki i wierzchnią stronę stopy tak, aby punkt styczny „kostka” pokrył się. Przypinamy wierzch stopy do nogawki wpasowując całą krawędź okalającą punkt styczny (wdając ją) w zakrzywienie kostki. Zszywamy. To samo robimy z drugą nogawką.

szycie krok po kroku01

2️⃣  Przód i tył spinamy i zszywamy wzdłuż zewnętrznego i wewnętrznego szwu nogawki. Analogicznie postępujemy z drugą nogawką. Połączone w szwach nogawki wywracamy na prawą stronę.

szycie krok po kroku02

3️⃣  Wywijamy jedną z nogawek na lewą stronę i wkładamy w nią drugą nogawkę tak, aby szwy wewnętrzne spotkały się. Zszywamy krok spodenek.

szycie krok po kroku03

4️⃣  Odwracamy spodenki na lewą stronę i do każdej z nogawek przypinamy podeszwę, kierując się punktami stycznymi „palec” i „pięta” – prawymi stronami do siebie. Zszywamy.

szycie krok po kroku04

5️⃣  Wywracamy spodnie na prawą stronę. Obrzucamy górną krawędź spodenek.

szycie krok po kroku05

6️⃣  Gumkę przycinamy na długość ok.35,5 cm. Zszywamy dwa krótsze boki (ja robię to najpierw na owerloku, a później jeszcze przeszywam na płasko na maszynie wielofunkcyjnej) i wyznaczamy sobie w równych odleglościach 4 punkty na jej obwodzie.

szycie krok po kroku06

❕ W przypadku szycia dla niemowląt używam delikatnej gumki, która nadaje się idealnie do odzieży dla maluszków. Nie trzyma co prawda aż tak stabilnie jak standardowa guma, ale przy leżącym dzieciaczku jak najbardziej wystarczy. W zasadzie wystarczyłby nawet sam ściągacz.

7️⃣  Zszytą gumkę przypinamy do lewej strony spodenek (według punktów stycznych wypadających na szwach nogawek i kroku) w odleglości ok.3cm. Górną krawędź spodenek zaginamy do środka i szyjąc na prawej stronie, za pomocą podwójnej igły „chwytamy” obrzucony wcześniej owerlokiem brzeg. Początek i koniec szwu ryglujemy. Powstaje nam tunel,  w którym znajduje się nasza gumka.

szycie krok po kroku07

 

I już. Spodenki GOTOWE! 🙂

Niemowlęce spodenki ze stópkami – efekt końcowy

Tak jak wspominałam już na początku tego wpisu, uszyłam do tej pory – i korzystając z tego samego wykroju – trzy pary takich spodenek. Rozmiar (na oko) odpowiada sklepowym ubrankom 0-3 miesiące, więc na chwilę obecną nie spodziewam się zapotrzebowania na ich większą ilość.

Niemniej – leci do mnie już Ottobre KIDS 6/2016, w którym znajduje się wykrój na tego typu spodenki w szerszej rozmiarówce, więc pewnie jeszcze jakieś powstaną. 🙂

spodenki ze stópkami05

Spodenki w diamenty (których resztkę miałam jeszcze po szyciu pierwszych sukienek dla mnie i Hani) ozdobiłam ręcznie naszytą kokardką z taśmy rypsowej:

spodenki ze stópkami06

Drugie spodenki (z pętelki) uszyłam z przepięknej, miękkiej oberżyny (to z kolei resztka po legginsach Hani 🙂 )

spodenki ze stópkami07

Trzecie to jersey z elastanem, który spożytkowałam na sukienkę ciążową dla siebie i zestaw czapka-komin dla Męża.

spodenki ze stópkami02

Grafitowy jersey połączyłam z – również naszytą ręcznie – kokardką ze złotej tasiemki kupionej już dwa lata temu w okolicach świąt Bożego Narodzenia (nawet nie wiem w jakim celu, a mam jej jeszcze prawie 2 mb 😉 )

spodenki ze stópkami01

Muszę przyznać, że szycie takich maleńkich słodziaków daje mi nieprawdopodobnie dużo satysfakcji. Nie dość, że każda kolejna rzecz przybliża mnie do momentu, kiedy nasza Kruszyna będzie już na świecie (chociaż – żeby nie było – cieszę się jeszcze chwilową wolnością pełną gębą 🙂 ), to z szafy ubywają kolejne resztki, a samo szycie idzie bardzo szybko… Polecam 🙂

I już tradycyjnie – porozmawiajmy!

 

Jestem ciekawa jakie ubranko niemowlęce – z doświadczenia Waszego lub Waszych najbliższych – było tym najpraktyczniejszym? Czy – podobnie jak ja – uważacie za takie między innymi spodenki ze stópkami?

Dajcie też znać, czy macie zamiar uszyć takie słodziaki swoim Maluchom i koniecznie pochwalcie się później efektem końcowym w komentarzach! 🙂

 

Będzie mi bardzo miło, jeżeli pozostawicie po sobie ślad poniżej. A jeżeli jeszcze nie widzieliście poprzedniej – pierwszej – części cyklu PROJEKT #wyprawka to odsyłam do posta z kocykiem i bucikami. 🙂

 

Do następnego!

Dominika

 

PS. Przypomniał mi się jedyny aspekt, który nie gra mi z tego typu spodenkami – dzieci noszone w chustach nie powinny mieć zakrytych stópek – ani w spodenkach, ani w pajacach, ani w rajstopkach (chyba, że z dużym zapasem na długości). Powoduje to trudności w przybraniu przez Malucha odpowiedniej, fizjologicznej pozycji podczas noszenia. Chustę oczywiście mam w planach, ale na tę okazję mam na szczęście (i szyję ) też inne ubranka. Spodnie + skarpetki to już na przykład połączenie całkiem w porządku. Spodziewajcie się więc fali spodenek za jakiś czas. 🙂

 


Jeżeli chcecie pozostać ze mną w kontakcie i nie przegapić kolejnych postów (oraz moich szyciowych poczynań) obserwujcie mnie na Facebooku i Instagramie (gdzie ostatnio chętnie dzielę się z Wami wieloma rzeczami za pomocą stories).

Zachęcam też do kontaktu bezpośredniego – czy to za pomocą maila, czy fb – zawsze chętnie porozmawiam 🙂

 

 

 

  • Ma Bi

    piękniste 😉 taki dopracowane i te kokardki, ach! 🙂

  • Cudne spodenki i świetny tutorial 🙂 Te jasne mnie porwały, rewelacyjne!

    • Dziekuję 🙂 Te jasne szyłam głównie ze względu na bardziej przejrzysty tutorial (różne lewa i prawa strona), ale rzeczywiści wyszły fajnie 🙂

  • Słoziaczki i super pomysł na wykorzystanie resztek.Bardzo ładnie Ci wyszły,a te kokardki to miód;)

  • Cześć,
    Szycie takich spodenek jest super. Miałam okazję szyć podobne, choć bez stopek dla koleżanki, która była w ciąży. Szybka robota, a ile daje satysfakcja 🙂

    Pozdrawiam i czekam ma kolejne wpisy z serii, aby móc je zapisać i wykorzystać, jak kiedyś będę w ciąży.
    Kasia

    • To prawda – pracy mniej niż przy ubraniach dla większych osobników, a radości conajmniej tyle samo 🙂

      • Dokładnie! O ile nawet nie daje więcej przyjemności. Jak kiedyś będę w ciąży, to przez całe zwolnienie będę szyć ubranka dla dziecka.
        Pozdrawiam,
        Kasia

  • Joanna Gaszkowska

    Oj już nie mogę się doczekać kiedy poznam płeć dziecka! 🙂 Super wykrój, łatwy do uszycia i uniwersalny dla chłopca i dziewczynki, na pewno wypróbuję. Także spodziewam się pierwszego dziecka, więc wszelkie wskazówki od bardziej doświadczonych mam odnośnie praktyczności ubranek itp. są mile widziane ;p Póki co słyszałam o tym, że na początek przydają się body i pajacyki zapinane z przodu, które łatwo się ubiera na takie maleństwo.

    • Body i pajace zapinane z przodu też były mi polecane na samym początku – z perspektywy czasu stwierdzam jednak, że w sumie każde body są ok. Trzeba się tylko przekonać do przekładania tych klasycznych przez główkę – ale to przychodzi samo dosyć szybko 🙂 Trzymam kciuki za wyprawkowe szycie i wszystkie inne „mamowe” doświadczenia 🙂

  • Monika Gaik

    Jako przyszła mama pierwszego dziecka szukam inspiracji i sprawdzonych rozwiązań. Myślę, że sama spróbuję uszyć takie spodenki dla swojego dziecka 😉 szczególnie, że post jest bardzo dobrze napisany. Dzięki 😉 będę wpadać ✌️