Inspiracje LIPCA & SIERPNIA 2017 [film]

yt1

Po przerwie wakacyjnej wracam z kolejnym wpisem z inspiracjami. Tym razem zebrałam dla Was rzeczy, które poruszyły mnie przez minione dwa miesiące w formie… filmu. Mam nadzieję, że oglądanie sprawi Wam przyjemność i być może odnajdziecie także coś dla siebie pośród podrzuconych tu perełek…?

Zapraszam do oglądania! 🙂

Obiecane linki do omawianych przeze mnie rzeczy:

YOUTUBE:

BLOGI KULINARNE:

INSPIRACJE MODOWE:

INSPIRACJE SZYCIOWE: 

  • Beata z „ Szyję… bo kocham i potrafię” i jej dwie szmizjerki: nr 1 i nr 2
  • Suknia ślubna Joulenki – zdjęcia i film

DO POSŁUCHANIA:

MIEJSCA ODKRYTE NA NOWO:

Jestem jak zwykle ciekawa, co Was najbardziej poruszyło, co najbardziej się Wam spodobało w ciągu minionych dwóch wakacyjnych miesięcy?

Może spędziliście wakacje w jakimś urokliwym miejscu, przeczytaliście fantastyczną książkę, artykuł?

Dajcie koniecznie znać! 🙂

A my widzimy się niedługo w kolejnych szyciowych postach!

Do zobaczenia!

Dominika


Jeżeli chcecie pozostać ze mną w kontakcie i nie przegapić kolejnych postów (oraz moich szyciowych poczynań) obserwujcie mnie na Facebooku i Instagramie (gdzie ostatnio chętnie dzielę się z Wami wieloma rzeczami za pomocą stories).

Zachęcam też do kontaktu bezpośredniego – czy to za pomocą maila, czy fb – zawsze chętnie porozmawiam 🙂

  • Twórcze Wytwory

    Ale masz miły głos 🙂 Z dietą wegańską też już od jakiegoś czasu eksperymentuję…

    • Dzięki 🙂 W sumie to uczulenie Hani jest takim „złym co na dobre wyszło”. Do niedawna zabierałam się za wzbogacenie diety o przepisy wegańskie jak ta przysłowiowa sójka za morze (utrudniał to baaaardzo mięsożerny Mąż), a teraz – wiadomo – mus to mus 🙂

  • Cześć,
    Podziwiam Cię za odwagę. Nie sądzę, że kiedykolwiek stanęłabym przed kamerą i nagrała filmik. To musi niesamowicie stresować.
    Efekt jest rewelacyjny. Wyglądasz prześlicznie i przez cały film jesteś bardzo naturalna!
    Szacun za inspiracje i dietę wegeńską. To musi być bardzo trudne, zrezygnować z podstawowej grupy żywności.
    Na pewno sprawdzę polecany podcast. Jestem świeżynką w blogosferze i dla mnie wszystko jest nowością.

    Pozdrawiam i czekam na kolejne filmiki!
    Kasia

    • Dziękuję pięknie! 🙂

      Rzeczywiście – słowo pisane przychodzi nieco łatwiej, ale – jako że jestem nauczycielem – mówienie też nie jest dla mnie wielkim wyzwaniem. Czasem jest wręcz odwrotnie 😉 Największą trudnością było jednak ustawienie wszystkiego pod kątem technicznym – dalej amatorskie, ale na chwilę obecną jest to maksimum możliwości jakie mam 🙂

      Pozdrawiam 🙂

      • Cześć,
        To maksimum możliwości jest świetne. Masz jakiś specjalny sprzęt do nagrywania? Używasz kamery?
        Pozdrawiam,
        Kasia

        • Nieeee… Tu tylko telefon na statywie od aparatu przymocowanym…gumkami do włosów Hani 😀

          • Poważnie? W takim razie masz świetny telefon, bo jakość nagrania jest naprawdę wysoka. Naprawdę myślałam, że to profesjonalna kamera.
            Pozdrawiam,
            Kasia

          • O tak efekt chodziło 🙂

  • No, no, szacun wielki za filmik! Ja rozważałam nagrywanie, ale uznałam, że nie mam odwagi. Instatstory jest wystarczająco upokażające dla mnie (zwłaszcza jak się usłyszałam i doszłam, że strasznie seplenię – więc temat umarł). A Twój jest taki piękny! I profesjonalny! Jakbyś te filmiki od dłuższego czasu nagrywała (chociaż pewnie i nagrywałaś, ale potem wywalałaś do kosza). Jednym słowem wow 😀 (chociać byłam w szoku szybkością mówienia – ja przyzwyczajona jestem do karabinu maszynowego Radzi, więc wiesz, o czym mówię 😛 Ale przynajmniej da się wszystko zrozumieć).
    Dziękuję zwłaszcza za inspiracje kulinarne. Sama odkrywam dietę wegetariańską/wegańską i chętnie podejrzę, co tam mają. Muszę sprawdzić te dwa pierwsze kanały na youtubie. I piosenkę! (Coldplay to moja miłość) – zwłaszcza za piosenkę dziękuję!
    Moje inspiracje lata pewnie już widziałaś – a jak nie widziałaś, to wiesz, gdzie szukać 🙂

    • Dzięki 🙂 Z tym nagrywaniem i wyrzucaniem to o dziwo wcale nie – tzn. wyrzuciłam ostatnie nagranie i ostatecznie powstał post (o strategiach ciążowych), ale tak to raczej nie „marnowałam” materiału 😀 Bardzo mi miło, że tak pozytywnie odebrałaś ten filmik – czy profesjonalny, hmmmm… Niech będzie 😀
      Twoje inspiracje lecę nadrabiać, bo nie wiem czemu, ale przegapiłam 🙂