• – USZYŁAM –
  • Praktyczna KOSMETYCZKA z tkaniny KORKOWEJ

    kosmetyczka KOREK - 1

    Myślę i myślę… i nie jestem w stanie przypomnieć sobie, żebym – poza plecakami i kocykami – szyła kiedykolwiek coś innego niż ubrania… Jakoś tak mnie moje podświadome preferencje ukierunkowały, że do akcesoriów mojej głowy (i serca) za bardzo w szyciu nie ciągnie. A w zasadzie – nie ciągnęło, bo dziś chcę Wam pokazać kosmetyczkę. I […]

  • – USZYŁAM –
  • Plecak LUSTRO :)

    tytułowe

    Piękny, przyciągający uwagę, mający w sobie „to COŚ” materiał woła: Bierz mnie! Szyj!. Pakuję wówczas do koszyka owego kusiciela, ale nagle – zazwyczaj po próbie zabrania się za szycie – wena ucieka, w głowie pomysłów brak, a każdy, który na początku wydawał się genialny z kolejnymi mijającymi dniami traci sens… Znacie to? Bo ja doskonale! 😊

  • – USZYŁAM –
  • Kopertowa SUKIENKA do karmienia

    sukienka kopertowa - 1 (8)

    Tak jest! Wracam! 🙂 Z ogromną tęsknotą za regularnym pisaniem i lekkim dreszczykiem niepewności czy ktokolwiek tu jeszcze zajrzy po takiej przerwie… Ale! Kto nie ryzykuje ten nie pije… kawy 😉 Dziś zapraszam Was więc do podejrzenia mojej – w planach świątecznej (a w rzeczywistości – jak widać :)) – dzianinowej sukienki z dekoltem kopertowym. Rozgoście się! […]

  • – USZYŁAM –
  • Zakochana w PASKACH – bazowe bluzki ciążowe

    zakochana w paskach tytułowe - 1

    Halo, halo! Czy jest na sali jakiś paskowy freak? A może – tak jak ja jeszcze całkiem niedawno – uważacie, że paski są tożsame tylko z sezonem letnim? Jeżeli chociaż na jedno pytanie odpowiedzieliście pozytywnie – czytajcie dalej. Dziś bowiem mam dla Was baaaardzo pasiasty post z idealnie bazowymi bluzkami – do tego zmodyfikowanymi pod kątem ciążowej sylwetki! […]

  • – USZYŁAM –
  • NIETOPERZ vel KIMONO…?

    tytułowe

    Mimo, że pogoda za oknem zdecydowanie nie świadczy o tym, że jeszcze dwa tygodnie temu nawiedzały nas krótkotrwałe fale upałów, moja szafa uwiarygadnia tenże fakt. W związku z tym, że zrywy słonecznej pogody pojawiały się tego lata nagle i równie nagle zapadały u nas wówczas decyzje pt. „idziemy na plażę” czy „jedziemy na działkę”, moje szyciowe […]

  • – USZYŁAM –
  • Baza idealna – biały t-shirt i grafitowy longsleeve (DARMOWY WYKRÓJ)

    tytułowe

    Przerzucając w myślach – niemałą już – stertę rzeczy, które uszyłam sobie do tej pory nasuwają mi się dwa wnioski: 1) od kombinowania z formami, fasonami i materiałami dotarłam do punktu, gdzie tego kombinowania podświadomie unikam; oraz: 2) rzadko korzystam z wykrojów nie pochodzących z magazynów szyciowych (prym wiedzie u mnie niezaprzeczalnie Burda). O ile dzisiejszy […]

  • – USZYŁAM –
  • Kolejny ulubiony :)

    tytułowe

    Ostatnimi czasy moją głowę dopadł jakiś twórczy marazm – niby coś tam się w niej pojawia, ale zaraz potem znika pod wpływem braku siły/chęci… Z jednej strony mam sporo pomysłów na kolejne fajne, mniej oczywiste projekty szyciowe, a z drugiej zupełnie nie chce mi się do tych zasobów sięgać. Problemy pierwszego świata… 😂 W każdym razie – nie odpuszczając […]

  • – USZYŁAM –
  • Codzienna SUKIENKA z wykroju BAZOWEGO

    tytułowe

    Wiosna, lato, wiosna, lato… Brzmi jak nasz polski maj, prawda? 🙂 Nie mam absolutnie zamiaru narzekać Wam tu na pogodę, ale po części usprawiedliwić kolejny basic’owy „uszytek”, który w ubiegłym miesiącu wyszedł spod mojej maszyny. Nie zadziwię Was chyba zbytnio – jest prosto i wygodnie, a jednocześnie w miarę uniwersalnie w kwestii wspomnianej już aury. […]

  • – USZYŁAM –
  • Pudrowy ZWYKLAK z dekoltem V

    tytułowe

    Dawno mnie tu nie było – nie oznacza to jednak, że zapomniałam o szyciu. Wręcz przeciwnie! Szyłam nawet całkiem regularnie – były to jednak głównie rzeczy praktyczne (czyt. niekoniecznie super ciekawe 🙂 ), których braki (lub fatalną jakość kupnych) odczuliśmy ostatnio całą rodziną. Spod stopki mojej maszyny wyskoczyło więc kilka t-shirtów dla Męża, bluzeczek i legginsów dla Hani, […]

  • – USZYŁAM –
  • T-SHIRT w paski – „zwyklak” na każdą okazję

    t shirt paski - 1 (5)

    Kiedy spoglądam wstecz i zastanawiam się nad tym, co szyję najchętniej stwierdzam, że najbliżej podjęcia decyzji (i późniejszego działania) w szyciu są u mnie rzeczy niebanalne, trochę nietypowe… Nie czuję się oczywiście żadną wizjonerką modową (nawet nie pretenduję do tego miana) – zupełnie nie w tym rzecz. Nie nazwałabym też jednak moich „uszytków” rzeczami uniwersalnymi. Ta oryginalność i […]