• – USZYŁAM –
  • Retro SUKIENKA z tkaniny wiskozowej

    Czy zdarza się Wam czasem szyć coś i zastanawiać się jednocześnie czy to, co właśnie tworzycie na pewno będzie fajne/ładne/praktyczne? Mi tak! Powiem więcej – im więcej podekscytowania na początku planowania i szycia jakiejś rzeczy, tym większa niepewność co do jej powodzenia towarzyszy mu już w trakcie całego procesu. Nie inaczej było z dzisiejszą retro […]

  • – USZYŁAM –
  • Koszulowa MAXI i torebka letnia

    O tym, że lubię koszule wiecie nie od dziś. Już ponad rok temu zaczęłam uparcie rozglądać się za swoim fasonem idealnym (powstał wówczas zbiór modeli i wykrojów, które przypadły mi do gustu i które sukcesywnie sprawdzam). Kolejną wiadomą wszystkim odwiedzającym tego bloga rzeczą jest to, że wśród moich ukochanych surowców tekstylnych zaszczytne miejsce na podium […]

  • – USZYŁAM –
  • A jednak… MINI?!

    Ej! Wiecie, że Wam ostatnio nieźle naściemniałam? Nie specjalnie, ale… Przy okazji wpisu z kombinezonem wspomniałam, że spodenki tegoż dają iluzję sukienki w wersji mini, której bym nie założyła. I ja naprawdę byłam o tym przekonana! Do momentu przygotowywania dzisiejszego wpisu z sukienką… mini? 😅 Na szczęście w tym samym wpisie przyznałam, że tylko krowa […]

  • – USZYŁAM –
  • Na zakładkę – ASPEN

    To, że Internet jest pożeraczem czasu wiemy chyba wszyscy doskonale. Facebook, Instagram, śmieszne kotki, memy, yyy… blogi…😉 Umówmy się – każdy z nas prawdopodobnie złapał się kiedyś na tym, że nie wiadomo jakim cudem od wzięcia telefonu do ręki do zerknięcia na zegarek minęła godzina/dwie? Ot, tak, bez sensu. Czasem jednak w tym wirze klikania z […]

  • – USZYŁAM –
  • Wiosenna BLUZA z KAPTUREM

    Za oknem zima rozpanoszyła się na dobre – w Gdyni króluje śnieg i mróz, sanki i kombinezony w ciągłym użyciu, a wełniane swetry nie mają zamiaru na razie wylądować na dnie szafy… Ja z kolei – na przekór warunkom pogodowym – przychodzę dziś do Was z przebłyskiem nadchodzącej wiosny. 🌺🌿 Fragmenty dzisiejszej bluzy pokazywałam już na […]

  • – USZYŁAM –
  • Kobaltowy SWETER oversize

    Wiecie co demotywującego ostatnio odkryłam? Otóż – zwlekanie czasem nie jest takie złe… Z takiego na przykład niepozornego odkładania szycia konkretnej rzeczy (niekoniecznie z mojej winy, ale zawsze) mam m.in. lustrzany plecak i korkową kosmetyczkę. Całkiem udane projekty. 😊 A dziś – po zwlekaniu z publikacją posta z wełnianym swetrem – za oknem znowu mam zimę. […]

  • – USZYŁAM –
  • Praktyczna KOSMETYCZKA z tkaniny KORKOWEJ

    Myślę i myślę… i nie jestem w stanie przypomnieć sobie, żebym – poza plecakami i kocykami – szyła kiedykolwiek coś innego niż ubrania… Jakoś tak mnie moje podświadome preferencje ukierunkowały, że do akcesoriów mojej głowy (i serca) za bardzo w szyciu nie ciągnie. A w zasadzie – nie ciągnęło, bo dziś chcę Wam pokazać kosmetyczkę. I […]

  • – USZYŁAM –
  • Plecak LUSTRO :)

    Piękny, przyciągający uwagę, mający w sobie „to COŚ” materiał woła: Bierz mnie! Szyj!. Pakuję wówczas do koszyka owego kusiciela, ale nagle – zazwyczaj po próbie zabrania się za szycie – wena ucieka, w głowie pomysłów brak, a każdy, który na początku wydawał się genialny z kolejnymi mijającymi dniami traci sens… Znacie to? Bo ja doskonale! 😊