• – USZYŁAM –
  • Bluzeczka vel TUNIKA z BASKINKĄ :)

    Cykle Szafa mamy karmiącej oraz PROJEKT #wyprawka niemalże zdominowały bloga w ostatnich miesiącach. Wbrew temu co możecie jednak oglądać tutaj i na moich mediach społecznościowych (nie nadążających za kolejnymi projektami 😊), powstaje u mnie też całkiem sporo rzeczy spoza tych dwóch kręgów. I tak – Mąż zaopatrywany jest sukcesywnie w nowe t-shirty ze sprawdzonego już wykroju […]

  • – USZYŁAM –
  • Na zakładkę – ASPEN

    To, że Internet jest pożeraczem czasu wiemy chyba wszyscy doskonale. Facebook, Instagram, śmieszne kotki, memy, yyy… blogi…😉 Umówmy się – każdy z nas prawdopodobnie złapał się kiedyś na tym, że nie wiadomo jakim cudem od wzięcia telefonu do ręki do zerknięcia na zegarek minęła godzina/dwie? Ot, tak, bez sensu. Czasem jednak w tym wirze klikania z […]

  • – USZYŁAM –
  • Wiosenna BLUZA z KAPTUREM

    Za oknem zima rozpanoszyła się na dobre – w Gdyni króluje śnieg i mróz, sanki i kombinezony w ciągłym użyciu, a wełniane swetry nie mają zamiaru na razie wylądować na dnie szafy… Ja z kolei – na przekór warunkom pogodowym – przychodzę dziś do Was z przebłyskiem nadchodzącej wiosny. 🌺🌿 Fragmenty dzisiejszej bluzy pokazywałam już na […]

  • – USZYŁAM –
  • Kobaltowy SWETER oversize

    Wiecie co demotywującego ostatnio odkryłam? Otóż – zwlekanie czasem nie jest takie złe… Z takiego na przykład niepozornego odkładania szycia konkretnej rzeczy (niekoniecznie z mojej winy, ale zawsze) mam m.in. lustrzany plecak i korkową kosmetyczkę. Całkiem udane projekty. 😊 A dziś – po zwlekaniu z publikacją posta z wełnianym swetrem – za oknem znowu mam zimę. […]

  • – USZYŁAM –
  • Praktyczna KOSMETYCZKA z tkaniny KORKOWEJ

    Myślę i myślę… i nie jestem w stanie przypomnieć sobie, żebym – poza plecakami i kocykami – szyła kiedykolwiek coś innego niż ubrania… Jakoś tak mnie moje podświadome preferencje ukierunkowały, że do akcesoriów mojej głowy (i serca) za bardzo w szyciu nie ciągnie. A w zasadzie – nie ciągnęło, bo dziś chcę Wam pokazać kosmetyczkę. I […]

  • – USZYŁAM –
  • Plecak LUSTRO :)

    Piękny, przyciągający uwagę, mający w sobie „to COŚ” materiał woła: Bierz mnie! Szyj!. Pakuję wówczas do koszyka owego kusiciela, ale nagle – zazwyczaj po próbie zabrania się za szycie – wena ucieka, w głowie pomysłów brak, a każdy, który na początku wydawał się genialny z kolejnymi mijającymi dniami traci sens… Znacie to? Bo ja doskonale! 😊